...Tomasz Brzyski czołowy piłkarz Polonii Warszawa jest wychowankiem Lublinianki?

EkstraLiga


Srogo zawiedli się ci, którzy liczyli na grad goli i lanie jakie Lublinianka miała sprawić Stali Kraśnik, absolutnemu outsiderowi trzeciej ligi. Lanie piłkarzom obu drużyn sprawiła pogoda, która mocno wypaczyła widowisko. Umorusani zawodnicy z Lublina mieli jednak po meczu powody do radości, bowiem wygrali 1:0 po golu Adriana Ligienzy.

Gospodarze zaczęli z wysokiego C. W 1 min refleks i czujność Karola Kurzępy, bramkarza Stali, sprawdził Filip Ozimek. Pięć minut później mogło i powinno być 1:0. Łukasz Gromba otrzymał dobre prostopadłe podanie, minął Kurzępę i posłał piłkę w kierunku bramki. Futbolówka zatrzymała się jednak na kałuży i do bramki nie wpadła! Wydawało się, że bramka dla Lublinianki jest kwestią czasu. Było to jednak wrażenie bardzo mylne. Przez bardzo długo na boisku nie działo się praktycznie nic, a bardzo nieliczni widzowie przeżywali swoistą „jesienną deprechę” oglądając wątpliwej jakości „popisy” obu drużyn. W 40 min po przytomnym podaniu Rafała Stępnia strzelał Kamil Witkowski, ale uderzył wysoko nad bramką. Stal ograniczała się do akcji z Damianem Rusieckim w roli głównej, ale żadna nie zakończyła się poważnym zagrożeniem pod bramką Marcina Zapała.

Druga połowa nie zmieniła obrazu gry. Lublinianka zamknęła Stal na własnej połowie i próbowała konstruować atak pozycyjny, co wychodziło podopiecznym Marka Sadowskiego fatalnie. Pierwszym godnym odnotowania wydarzeniem tej połowy był strzał Ligienzy z 81 min. Kurzępa odbił piłkę, ale z dobitką pospieszył Gromba. I jego próbę Kurzępa jednak obronił – sam chyba nie wiedząc jak. Z kolejną dobitką nie zdążył już Stępień, bo uprzedził go obrońca gości. Dwie minuty później na przebój w pole karne Stali wpadał Przemysław Gąsior, jednak został powstrzymany faulem. Sędzia Piotr Burak wskazał na jedenasty metr, jednak po konsultacji z bocznym zmienił decyzję i przyznał Lubliniance tylko rzut wolny z bocznej strefy, tuż za polem karnym. Do piłki podszedł Ligienza i posłał potężną bomba, która ponad rękami Kurzępy wylądowała w bramce! Kapitalny strzał, ale także niewątpliwy błąd golkipera Stali. Gol nie zmienił nastawienia zielono-biało-czerwonych, którzy nadal atakowali. W 87 min Mateusz Majewski zirytowany decyzją sędziego o spalonym, odkopnął piłkę i obejrzał żółtą kartkę. Taki sam kartonik Majewski otrzymał kilka minut wcześniej, zatem Lublinianka znów kończyła mecz w osłabieniu przez głupotę swojego zawodnika. W doliczonym czasie gry po błędzie Karola Ręby przyjezdni mieli najlepszą w całym meczu okazję na zdobycie gola. Marcin Wojtaszek zamiast mijać Zapała i uderzać z ostrego kąta, zdecydował się na marnej próby aktorstwo, co sędzia skrupulatnie wycenił na „żółtko”. Lublinianka mogła jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale po dobrym podaniu Gromby zbyt długo ze strzałem zwlekał Mariusz Gołociński i obrońca desperackim wślizgiem zablokował strzał do pustej bramki.

Lublinianka wygrała po strasznych męczarniach, które częściowo można usprawiedliwić kiepskimi warunkami pogodowymi, a co za tym idzie płytą boiska. Nie zmienia to jednak faktu, że od oglądania „KaeSu” w sobotnie popołudnie nabawić się można było bólu zębów – od zgrzytania oczywiście. Płynnej gry nie było wcale, a nie po raz pierwszy sytuację uratował stały fragment gry i świetnie ułożona noga Ligienzy. W kilku ostatnich meczach ofensywne poczynania drużyny trenera Sadowskiego wyglądają bardzo nieporadnie i nawet kraśnicka Stal, najsłabszy zespół w rozgrywkach, miała spore szanse na sensacyjny remis na Wieniawie. To nie wróży dobrze przed ostatnim jesiennym meczem w Chełmie.

Lublinianka – Stal Kraśnik 1:0 (0:0)
Bramka:
Ligienza 83
Lublinianka: Zapał – Boniaszczuk, Krupski, Mazurek, K. Ręba – Piechuta (60 Majewski), Stępień, Ligienza, Witkowski (65 Gąsior), Ozimek (46 Gołociński) – Gromba
Stal: Kurzępa – Staszczak, Horodetskij, Nowicki, Tchórz, Wojtaszek, Leziak, Rusiecki, Mietlicki, Szpikla, Wereski (87 Drąg)
Żółte kartki: Stępień, Krupski, Majewski (Lublinianka), Rusiecki, Tchórz, Kurzępa, Mietlicki, Wojtaszek (Stal)
Czerwona katka: Majewski (87 min – za dwie żółte)
Sędziował: Piotr Burak z Zamościa
Widzów: około 50


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 33 88 28-4-1 104:17
  2. Górnik II Łęczna 33 73 23-4-6 78:43
  3. AMSPN Hetman Zamość 33 69 21-6-6 86:32
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 33 66 19-9-5 87:32
  5. Stal Kraśnik 33 61 17-10-6 83:43
  6. Kryształ Werbkowice 33 57 18-3-12 55:38
  7. Lewart Lubartów 33 52 14-10-9 62:48
  8. Łada Biłgoraj 33 46 14-4-15 47:54
  9. Powiślak Końskowola 33 44 13-5-15 46:54
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  12. Lublinianka 33 39 9-12-12 48:47
  13. Victoria Żmudź 33 36 10-6-17 46:60
  14. Polesie Kock 33 35 9-8-16 60:74
  15. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  16. POM Iskra Piotrowice 33 32 9-5-19 46:75
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 33 3 0-3-30 18:161
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.