...Marcin Wójcik założyciel kabaretu Ani Mru-Mru grał w juniorach Lublinianki?

Złoty rezerwowy

Lublinianka na zakończenie sezonu ligowego 2012/13 pokonała Chełmiankę 1:0 po golu Patryka Stadnickiego. Młody napastnik zdobył bramkę w 77 min, trzy minuty po swoim wejściu na plac gry. Nos nie zawiódł trenera Marka Sadowskiego, dla którego najprawdopodobniej był to pożegnalny mecz z Lublinianką – spekuluje się, że w lecie na stanowisku szkoleniowca zielono-biało-czerwonych nastąpi zmiana warty.

Pierwsza połówka zawsze jest nudna – tak mówią smakosze alkoholu. Powiedzenie to idealnie pasuje także do sobotniego meczu Lublinianki z Chełmianką. Na boisku nie działo się praktycznie nic ciekawego, a tempo akcji było iście spacerowe. W 23 min po stałym fragmencie gry słupek przyszedł w sukurs Marcinowi Zapałowi. Chełmianka próbowała zaskoczyć naszego bramkarza także strzałami z dystansu, ale golkiper lubelskiej jedenastki nie dał się pokonać, choć trzeba przyznać, że jego niektóre interwencje wyglądały bardzo „koślawo”. Lublinianka odgryzła się jedynie strzałem Rafała Stępnia z 40. minuty gry.

Nieco więcej działo się po zmianie stron, choć na pewno zachwyty nad poziomem gry byłyby mocno nieuzasadnione. Chełmianka nadal największe zagrożenie tworzyła strzałami z daleka i stałymi fragmentami gry. Z kolei w 59 min niezły strzał z woleja oddał Maciej Wójtowicz, ale poradził sobie z nim Paweł Szokaluk, bramkarz chełmskiej drużyny. Poirytowany nieporadnością swoich zawodników w przednich formacjach trener Sadowski posłał w 58 min do boju Piotra Styżeja. Nominalny stoper niczym Pavol Stano z kieleckiej Korony – wystąpił w ataku (sic). To jednak nie ta zmiana była przysłowiowym języczkiem u wagi. W 74 min na boisku pojawił się młodzian – Patryk Stadnicki. Po trzech minutach zaznaczył swoją obecność na murawie w najlepszy możliwy sposób. Patryk podprowadził piłkę na 20 metr, a potem oddał płaski, precyzyjny strzał. Szokaluk był bez szans. Warto dodać, że chwilę przed bramką Stadnickiego kolejną przedziwną interwencją popisał się Zapał – tym razem obronił strzał i zgasił piłkę kolanami! W końcówce „Zapek” miał sporo pracy, a podopieczni trenera Artura Bożyka mocno walczyli o choćby punkt. Po świetnym strzale Damiana Rusieckiego Lubliniankę uratował drugi raz w tym meczu słupek. Wynik meczu, ku rozgoryczeniu licznej grupy sympatyków Motoru Lublin i Chełmianki, nie uległ już zmianie i Lublinianka odniosła kolejne zwycięstwo, kończąc sezon w naprawdę dobrym stylu, choć po przeciętnym meczu. Na podsumowania i dokładniejsze analizy będzie jednak czas, zwłaszcza że podstawowa zmiana szykująca się w klubie to ta na stanowisku trenera.

Warto nadmienić, że piłkarze Lublinianki nie zapomnieli o swoim trenerze. Na rozgrzewce pojawili się w koszulkach z napisem „Osadek B.L.”. Był to swoisty wyraz podziękowania dla szkoleniowca za dwa owocne sezony. Trzech zawodników na rozgrzewkę wybiegło w innych koszulkach – z nadrukami swoich „wyczynów” z mijającego już sezonu, które zdaniem całej drużyny były najbardziej „skandaliczne”. Jacek Paździor zaprezentował więc na koszulce swoją „wiązankę” jaką zafundował drużynie w szatni po meczu z Orłem Przeworsk. Nasz kapitan wieścił sezon porażek po 0:5. Na szczęście – mylił się. Rafał Krupski z kolei został „doceniony” za piłkarską „siatkę” (z obiegiem), którą dostał od ponad 40-letniego Jarosława Cabonia na meczu rezerw. Caboń dodatkowo rzucił w kierunku „Krupiera” – „gdzie lecisz, młodziutki?”. Bezapelacyjnie głosowanie wygrał jednak Łukasz Mazurek. Za co? Niech to pozostanie słodką tajemnicą drużyny, a kto ma dobry wzrok to pewnie widział trykot treningowy „Maziego”. Dodatkowo niemal wszyscy piłkarze Lublinianki na ostatni mecz sezonu zapuścili wąsy – ot tak, dla dodania meczowi o pietruszkę kolorytu.

Sezon jeszcze dobrze się nie skończył, a my już tęsknimy za naszą drużyną, która w dodatku rozgrywki zakończyła na naprawdę dobrym, szóstym miejscu i nie raz pokazała charakter. Dziś dodatkowo pokazała, że jest drużyną nie tylko na boisku, ale także poza nim, a akcje z koszulkami i wąsami były tego najlepszym dowodem. Dziękujemy za cały sezon emocji!

Lublinianka – Chełmianka 1:0 (0:0)
Bramka: Stadnicki
Lublinianka: Zapał – Misztal, Krupski, Paździor, Lewkowicz (58 Styżej) – Sadowski, Wójtowicz, Mazurek, Stępień (66 Boniaszczuk), Gąsior (74 Stadnicki) – Sobiech
Chełmianka: Szokaluk – Fiedeń (46 Gregorowicz), Batata, Borys (69 Bujak), Krzyżak, Tywoniuk, Wasiluk, Wróbel (46 Siatka), Rusiecki, Młynarski (62 Fornal), Wójcik
Żółte kartki: Wójtowicz (Lublinianka), Borys, Bujak (Chełmianka)
Sędziował: Mariusz Antosz z Tarnobrzega
Widzów: około 450


25.kolejka
29 kwietnia, 14:00
 
Lublinianka Polesie Kock
Lublinianka Polesie Kock
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 24 63 20-3-1 69:13
  2. Górnik II Łęczna 24 59 19-2-3 61:27
  3. AMSPN Hetman Zamość 24 52 16-4-4 58:21
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 24 50 15-5-4 61:25
  5. Stal Kraśnik 24 49 15-4-5 55:30
  6. Kryształ Werbkowice 24 44 14-2-8 41:25
  7. Lewart Lubartów 24 40 11-7-6 39:28
  8. Włodawianka 24 32 10-2-12 47:45
  9. Łada Biłgoraj 24 32 10-2-12 32:42
  10. Powiślak Końskowola 24 31 9-4-11 32:40
  11. Kłos Chełm 24 28 8-4-12 23:38
  12. Lublinianka 24 26 6-8-10 36:34
  13. Polesie Kock 24 23 6-5-13 46:60
  14. Unia Hrubieszów 24 23 6-5-13 21:37
  15. Victoria Żmudź 24 21 5-6-13 29:46
  16. POM Iskra Piotrowice 24 19 5-4-15 26:53
  17. Lutnia Piszczac 24 15 3-6-15 16:49
  18. LKS Milanów 24 3 0-3-21 18:97
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.