...w 1957 roku Lublinianka nawiązała kontakty z drużyną Vismud Planen z byłej NRD?

Bez złudzeń

Mecz bez historii, takie określenie wydaje się być najodpowiedniejszym do opisania spotkania trzeciej kolejki III Ligi lubelsko – podkarpackiej pomiędzy Stalą Kraśnik, a Lublinianką. Przyjezdni oprócz kilku początkowych minut kontrolowali grę i zasłużenie wygrali, czym wyśrubowali swoją passę do dwunastu ligowych spotkań bez porażki.

Zespół z Kraśnika, tak jak informowaliśmy w zapowiedzi, wystąpił w bardzo osłabionym składzie. Co prawda wyleczyć zdołali się defensorzy Damian Pietroń i Pavlo Stadnicki, ale zabrakło kontuzjowanych Daniela Szewca i Vitalija Mielniczuka, pauzującego za czerwoną kartkę Tomasza Ryczka, a nie w pełni zdrowy Filip Drozd zasiadł na ławce rezerwowych. Z kolei w zespole Lublinianki nastąpiła tylko jedna zmiana w porównaniu do poprzednich spotkań, a mianowicie Przemysław Kanarek zastąpił na skrzydle Przemysława Gąsiora. Niespodziewanie pierwsi prowadzenie powinni objąć gospodarze. Po dośrodkowaniu Adriana Chamery z rzutu rożnego, zbyt krótko wypiąstkował piłkę Marcin Mańka, doskoczył do niej Pietroń i haniebnie spudłował z jedenastu metrów. Jak się miało potem okazać była to najlepsza i w zasadzie jedyna klarowna sytuacja „Stalowców” w całym meczu. W 11 minucie Erwin Sobiech uruchomił z głębi pola Kanarka, ale ten w kapitalnej sytuacji źle przyjął piłkę i nie zdołał oddać strzału na bramkę Krzysztofa Mazura. Chwilę później Sobiech dogrywał z rzutu wolnego, a w zamieszaniu podbramkowym znalazł się Kanarek. Na szczęście dla gospodarzy Mazur zdołał przenieść nad poprzeczką mocny strzał „Kanara”. Wreszcie w 21 minucie Sobiech zagrał kapitalną piłkę za plecy obrońców do Damiana Ścibiora, a ten dopełnił formalności i technicznym strzałem pokonał golkipera Stali. W 34 minucie w bardzo dobrej sytuacji znalazł się Mateusz Majewski, ale w ostatniej chwili został zablokowany przez swojego imiennika Matysiaka i piłka została wybita poza boisko. Do rzutu rożnego podszedł Sobiech i dośrodkował wprost na głowę Patryka Grzegorczyka. Niestety piłkę na linii bramkowej zatrzymał Chamera. Jednak jak mówi przysłowie „co się odwlecze to nie uciecze” i dwie minuty później lublinianie zdobyli drugą bramkę. Pietroń fatalnie rozegrał rzut wolny, zagrywając w plecy swojego kolegi z drużyny Jarosława Shpikuli, piłkę przejął Sobiech i zagrał na skrzydło do bardzo aktywnego Kanarka. Były zawodnik Ruchu Chorzów niewiele myśląc uderzył z ostrego kąta, czym zupełnie zaskoczył Mazura. W końcówce dobre sytuacje mieli jeszcze Mateusz Kozieł i Sobiech, ale wynik meczu już się nie zmienił i Lublinianka schodziła do szatni z dwubramkową przewagą.

W przerwie trener Dariusz Matysiak próbował reagować na słabą grę swoich podopiecznych, wymieniając Stadnickiego na Grzegorza Leziaka, ale niewiele to dało bo już pięć minut po przerwie goście zdobyli trzecią bramkę. Jej strzelcem został Ścibior, który wykorzystał dośrodkowanie Sobiecha z rzutu rożnego. Tym samym Erwin zaliczył niecodziennego hattricka bo nie zdobytych bramek tylko asyst. Po chwili na placu gry gorąco zrobiło się za sprawą Majewskiego. Napastnik Lublinianki wpadł na Marcina Drągą za co zawodnicy i sztab szkoleniowy Stali domagali się drugiej żółtej kartki dla Majewskiego. Sędzia Piotr Burak był jednak niewzruszony, a trener Marcin Zakrzewski postanowił nie ryzykować osłabienia zespołu i wprowadził Filipa Ozimka w miejsce Majewskiego. Ozimek tuż po wejściu na boisko powinien podwyższyć wynik meczu, ale w sytuacji sam na sam z Mazurem trafił prosto w bramkarza gości. W odpowiedzi minimalnie niecelnie z rzutu wolnego uderzał Chamera. Na pół godziny przed końcem spotkania trener Matysiak zagrał va banque wprowadzając do gry nie w pełni zdrowego Drozda w miejsce debiutującego w Stali Karola Hudzika. Napastnik gospodarzy wykazywał sporą ochotę do gry, ale nie mógł sobie poradzić z pilnującym go niczym cień Jackiem Paździorem. Na nic zdawały się również próby grania górnych piłek ponieważ w powietrzu królował nieomylny tego dnia Grzegorczyk. W końcowych fragmentach meczu lublinianie nie forsowali już tempa, ale i tak stwarzali sobie niezłe sytuacje do pokonania Mazura. W 71 minucie Ścibior ośmieszył Leziaka i Pietronia niemiłosiernie ogrywając ich przy linii końcowej, ale nie zdołał wpakować piłki do siatki z tak ostrego kąta. Pięć minut później po długim podaniu Rafał Kursy w dobrej sytuacji znalazł się Ozimek, ale przestrzelił. Ostatnią dobrą szansę Lublinianka miała w 80 minucie. Kursa przedłużył głową dośrodkowanie Sobiecha z rzutu rożnego, a Grzegorczyk w dogodnej sytuacji strzelił obok słupka. Więcej na boisku w Kraśniku już się nie działo i Lublinianka zasłużenie sięgnęła po trzy punkty. Lublinianie pozostają jedyną obok Resovii i Hetmana Zamość (beniaminek ma jeden rozegrany mecz mniej) drużyną, która nie zaznała jeszcze smaku porażki. Czy podobnie będzie po spotkaniu z Chełmianką? Tego dowiemy się już w najbliższą sobotę.

Stal Kraśnik – Lublinianka 0:3(0:2)
21’50′Ścibior, 36′Kanarek.

Stal: 22.Mazur – 3.Stadnicki (46’14.Leziak), 8.Matysiak, 5.Pietroń (k), 11.Gawron – 2.Drąg (60’16.Wojtaszek), 6.Chamera, 4.Shpikula, 17.Pacek – 9.Hudzik (60’10.Drozd), 18.Chrzanowski.
Pozostali rezerwowi: 1.Basiakowski, 15.Goździuk, 13.Rajca, 7.Pachuta.
Trener: Dariusz Matysiak.

Lublinianka: 1.Mańka – 21.Kozieł, 8.Grzegorczyk, 19.Paździor (k), 3.Kursa – 4.Mazurek (73’22.Gawrylak), 2.Wójtowicz (87’15.Boniaszczuk) – 5.Ścibior, 10.Sobiech, 7.Kanarek (81’11.Gąsior) – 9.Majewski (54’14.Ozimek)
Pozostali rezerwowi: 23.Krupa, 18.Styżej, 20.Lewkowicz.
Trener: Marcin Zakrzewski.

Żółte kartki: Chamera, Stadnicki, Hudzik (S) – Majewski, Kanarek, Gawrylak (L).

Sędzia: Piotr Burak (Zamość).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 33 88 28-4-1 104:17
  2. Górnik II Łęczna 33 73 23-4-6 78:43
  3. AMSPN Hetman Zamość 33 69 21-6-6 86:32
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 33 66 19-9-5 87:32
  5. Stal Kraśnik 33 61 17-10-6 83:43
  6. Kryształ Werbkowice 33 57 18-3-12 55:38
  7. Lewart Lubartów 33 52 14-10-9 62:48
  8. Łada Biłgoraj 33 46 14-4-15 47:54
  9. Powiślak Końskowola 33 44 13-5-15 46:54
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  12. Lublinianka 33 39 9-12-12 48:47
  13. Victoria Żmudź 33 36 10-6-17 46:60
  14. Polesie Kock 33 35 9-8-16 60:74
  15. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  16. POM Iskra Piotrowice 33 32 9-5-19 46:75
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 33 3 0-3-30 18:161
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.