...po II wojnie światowej jako pierwszy nie tylko w Lublinie ale w ogóle w wyzwolonej Polsce otwarty został Wojskowy Klub Sportowy Lublinianka?

Nareszcie!

Spotkanie z Podlasiem miało być dla Lublinianki okazją do przełamania niekorzystnej passy na własnym boisku. Gospodarze na domowe zwycięstwo czekali długie 217 dni, gdy 29 września 2013 r. w 11. kolejce spotkań wygrali z Karpatami Krosno 2:1. W dodatku mieli coś do udowodnienia gościom, którzy jesienią w Białej Podlaskiej odprawili naszych graczy z bagażem dwóch goli.

Bialszczanie już na dzień dobry ułatwili sprawę „Zielono-Biało-Czerwonym”, przyjeżdżając do Lublina w zaledwie 14-osobowym składzie, z grającym trenerem Robertem Różański pośród zawodników rezerwowych. Kontuzja i kartki wymusiły na trenerze Modeście Boguszewskim dwie zmiany w zwycięskim składzie z Przeworska. W miejsce Erwina Sobiecha na boisko wybiegł Rafał Janowski, zaś Mateusza Majewskiego w pierwszej linii zastąpił Damian Ścibior. Pierwszy kwadrans meczu nie przyniósł wiele emocji, a najciekawszą sytuacją był mocno niecelny strzał z dystansu w wykonaniu Janowskiego. W 17 min ładnym, technicznym uderzeniem popisał się Patryk Czułowski, ale golkiper rywali – Łukasz Chojak, wyciągnął się jak długi i odbił piłkę na rzut rożny. Kilka chwil później fatalne podanie Rafała Kursy w kierunku swojego bramkarza przechwycił Bartłomiej Dudek, ale Mateusz Oszust przytomnie skrócił kąt i nogą na linii pola karnego zatrzymał piłkę, ratując Lubliniankę przed utratą gola. W 24 min na strzał z dystansu zdecydował się Przemysław Kwiatkowski, a potężna bomba nieznacznie przeleciała nad poprzeczką. Dwie minuty później indywidualną akcją popisał się Stefan Kucharzewski, a jego nienajlepszy strzał lewą nogą okazał się być na tyle precyzyjny, że trafił do bramki Podlasia i gospodarze objęli prowadzenie. Kolejne fragmenty meczu były spokojniejsze i żadna z drużyn nie stworzyła zagrożenia pod bramką przeciwnika. W 37 min Kwiatkowski po raz drugi próbował szczęścia strzałem z dystansu, ale Chojak zdążył zbić piłkę poza boisko. W kolejnej akcji defensywa KSL popełniła błąd, pozwalając Adamowi Wiraszce na strzał, który jednak minął światło bramki. W końcówce pierwszej połowy Ścibior ładnie „zakręcił” Przemysławem Skrodziukiem, ale strzał „Ścibiego” powędrował nad poprzeczką.

Po zmianie stron w szeregi Lublinianki wkradło się odrobinę nieporadności, dzięki czemu pierwsze fragmenty drugiej odsłony należały do ekipy Podlasia. W 53 min Przemysław Grajek przytomnie wypuścił w bój Łukasza Sawtyruka, który znalazł się w sytuacji sam na sam z Oszustem, ale ten nie dał się pokonać. Zagrożenie własnej bramki ocuciło gospodarzy, którzy odważniej zaczęli sobie poczynać na połowie przeciwnika. Cztery minuty później dośrodkowanie Mateusza Kozieła trafiło wprost na głowę Kucharzewskiego, którego strzał z trudem odbił Chojak. Lublinianie szli za ciosem i kilka chwil później po koronkowej akcji, wprowadzony kilka minut wcześniej Hubert Kotowicz zmusił bramkarza Podlasia do sporego wysiłku i ten po raz kolejny sparował futbolówkę na rzut rożny. W 66 min Kotowicz po raz wtóry szukał swojej szansy na gola, ale techniczny, podkręcony strzał minął bramkę gości. Bardzo aktywny pomocnik Lublinianki nie mógł zdobyć gola, więc kilkanaście minut później pokusił się o asystę. Po szybkiej kontrze wyłożył on piłkę jak na tacy do Kozieła, któremu nie pozostało nic innego jak pewnie uderzyć do bramki bezradnego Chojaka. W 82 min bialszczanie próbowali się odgryźć gospodarzom, ale płaski strzał Sawtyruka pewnie chwycił Oszust. W odpowiedzi rozpędzeni „Zielono-Biało-Czerwoni” rozmontowali defensywę rywala, ale dobrze grający w drugiej części meczu Kozieł uderzył wprost w bramkarza. W ostatniej minucie z narożnika pola karnego uderzał Patryk Romaniuk, ale nieznacznie chybił. Kilkadziesiąt sekund później sędzia Arkadiusz Łaszkiewicz zakończył niedzielne zawody.

Lublinianka pewnie pokonała Podlasie, fragmentami prezentując dobry, atrakcyjny dla oka futbol i przełamując niekorzystną passę meczów bez zwycięstwa na własnym stadionie. Trochę szkoda kilku zmarnowanych doskonałych sytuacji na podwyższenie rezultatu, ale zwycięzców się nie sądzi. Przed nami kolejne mecze, w których trzeba będzie zdobywać punkty niezbędne do utrzymania. Najbliższy już w sobotę w Krośnie z Karpatami.

 

Lublinianka – Podlasie Biała Podlaska 2:0 (1:0)
Stefan Kucharzewski 26, Mateusz Kozieł 79

Lublinianka: Mateusz Oszust – Przemysław Kwiatkowski, Rafał Kursa, Łukasz Mazurek, Adrian Ręba, Patryk Czułowski (56’ Michał Walaszek), Mateusz Kozieł, Wojciech Gawrylak, Rafał Janowski (71’ Patryk Stopa), Stefan Kucharzewski (81’ Filip Ozimek), Damian Ścibior (54’ Hubert Kotowicz).
Podlasie: Łukasz Chojak – Przemysław Skrodziuk, Łukasz Mirończuk, Marek Piotrowicz (72’ Jakub Magier), Adam Wiraszka, Przemysław Grajek, Łukasz Lesiuk, Damian Leśniak, Bartłomiej Dudek (75’ Patryk Romaniuk), Mateusz Konaszewski, Łukasz Sawtyruk.
Żółte kartki: Kwiatkowski – Sawtyruk
Sędziowali: Arkadiusz Łaszkiewicz (Zamość)
Widzów: ok. 150


25.kolejka
29 kwietnia, 14:00
 
Lublinianka Polesie Kock
Lublinianka Polesie Kock
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 24 63 20-3-1 69:13
  2. Górnik II Łęczna 24 59 19-2-3 61:27
  3. AMSPN Hetman Zamość 24 52 16-4-4 58:21
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 24 50 15-5-4 61:25
  5. Stal Kraśnik 24 49 15-4-5 55:30
  6. Kryształ Werbkowice 24 44 14-2-8 41:25
  7. Lewart Lubartów 24 40 11-7-6 39:28
  8. Włodawianka 24 32 10-2-12 47:45
  9. Łada Biłgoraj 24 32 10-2-12 32:42
  10. Powiślak Końskowola 24 31 9-4-11 32:40
  11. Kłos Chełm 24 28 8-4-12 23:38
  12. Lublinianka 24 26 6-8-10 36:34
  13. Polesie Kock 24 23 6-5-13 46:60
  14. Unia Hrubieszów 24 23 6-5-13 21:37
  15. Victoria Żmudź 24 21 5-6-13 29:46
  16. POM Iskra Piotrowice 24 19 5-4-15 26:53
  17. Lutnia Piszczac 24 15 3-6-15 16:49
  18. LKS Milanów 24 3 0-3-21 18:97
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.