...pierwszy mecz Klubu Sportowego Lublinianka, który powstał na bazie juniorów WKS Lublin odbył się 21 kwietnia 1922 roku. Lublinianka pokonała wówczas w meczu o mistrzostwo klasy-B W.K.S.Kowel 5:1?

Na samym dnie

Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule zapowiedzi można by odpisać – nieprędko. My jednak liczymy, że przełamanie nastąpi, choć symptomów optymizmu jest coraz mniej. W Jarosławiu nasza drużyna przegrała 0:2. Niejako przy okazji zielono-biało-czerwoni zmienili na ostatnim miejscu w tabeli Orła Przeworsk, który pokonał Izolatora Boguchwała.

Oto relacja z meczu zawarta na portalu SportEkspres.pl:

Spokojny początek meczu uśpił nieco zielono-biało-czerwonych i w 5. minucie przed szansą na gola stanął Bańka. Zdaniem sztabu Lublinianki uśpiony był także sędzia liniowy. – To był ewidentny, dwumetrowy spalony – ocenia Boguszewski. – Nic z tych rzeczy. Bańka wchodził z drugiego tempa i nie mógł być na spalonym – ripostuje Grzegorz Łuczyk, szkoleniowiec gospodarzy. Tak czy inaczej, zawodnik z Jarosławia przełożył sobie obrońców z Lublina i posłał piłkę obok Marcina Zapała, otwierając w ten sposób wynik meczu.

W kolejnych minutach przyjezdni próbowali zawiązać akcje ofensywne, ale szło im to dość topornie, zwłaszcza że JKS znany jest z solidnej postawy w tyłach. – Kontrolowaliśmy przebieg gry, choć pierwsza połowa była wyrównana – tłumaczy Łuczyk. W 26. minucie dobrą okazję zmarnował Bartosz Tomczuk, który zamiast poprowadzić piłkę i oddać strzał, szukał podania i dograł do będącego na ofsajdzie partnera.

– Po przerwie mieliśmy jeszcze kilka swoich szans, ale za każdym razem brakowało nam odpowiedniej decyzji. Okazję mieli Kotowicz czy też Witkowski – wymienia trener lublinian. Żadna z sytuacji gości nie zagroziła jednak poważnie bramce Piotra Ciska. Z kolei w 76. minucie Bańka pokazał ekipie Lublinianki jak zdobywa się gole. Po kontrataku napastnik JKS znów zabawił się z defensorami klubu z Wieniawy w kotka i myszkę, a po chwili piłka trzepotała już w siatce. – Błąd popełnił Mazurek, który został ograny jeden na jednego przy linii – wspomina trener Boguszewski.

W ten sposób gospodarze zaliczyli pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie. – Trzy punkty były dla nas celem nadrzędnym – komentuje trener Łuczyk. Lublinianka zadomowiła się w strefie spadkowej, a pojedyncze symptomy niezłej gry w niczym nie zmieniają faktu, że sytuacja drużyny staje się powoli dramatyczna.

Miejmy nadzieję, że mimo wszystko podopieczni Modesta Boguszewskiego odrodzą się. W sobotę absolutny must-win – mecz z Tomasovią.


30.kolejka
27 maja, 17:30
 
Chełmianka Chełm Lublinianka
Chełmianka Chełm Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 29 76 24-4-1 87:14
  2. Górnik II Łęczna 29 68 22-2-5 72:34
  3. AMSPN Hetman Zamość 29 65 20-5-4 79:25
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 29 58 17-7-5 71:30
  5. Stal Kraśnik 29 56 16-8-5 65:35
  6. Kryształ Werbkowice 29 54 17-3-9 48:28
  7. Lewart Lubartów 29 47 13-8-8 50:39
  8. Łada Biłgoraj 29 39 12-3-14 39:50
  9. Kłos Chełm 29 36 10-6-13 37:44
  10. Włodawianka 29 36 11-3-15 48:59
  11. Powiślak Końskowola 29 35 10-5-14 38:52
  12. Lublinianka 29 32 7-11-11 42:41
  13. Victoria Żmudź 29 30 8-6-15 39:52
  14. Unia Hrubieszów 29 29 8-5-16 32:44
  15. POM Iskra Piotrowice 29 28 8-4-17 37:66
  16. Polesie Kock 29 25 6-7-16 51:70
  17. Lutnia Piszczac 29 18 4-6-19 21:62
  18. LKS Milanów 29 3 0-3-26 18:129
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.