...w pierwszych latach istnienia klubu mecze rozgrywano na boisku przy ulicy Lipowej (dziś jest tam galeria "Lublin Plaza")?

Finał jest nasz!

Po męczącym jak trasa ultramaratonu meczu w Lubartowie, Lublinianka uzyskała awans do finału okręgowego Pucharu Polski. Złotego gola na wagę zwycięstwa zdobył Patryk Czułowski. W finale czekają nas derby Lublina, bowiem w drugim starciu 1/2 finału Motor ograł Orion Niedrzwica.

Droga do przyszłorocznej edycji Pucharu Polski na szczeblu centralnym jest jednak jeszcze daleka. Po ewentualnym zwycięstwie z Motorem, zielono-biało-czerwoni musieliby poradzić sobie ze zwycięzcami pucharów z pozostałych okręgów województwa lubelskiego, czyli z Zamojskiego, Chełmskiego i Bialskiego ZPN. Jest jednak o co grać, bowiem triumfator otrzyma od PZPN gratyfikację finansową w kwocie 30 tys. złotych.

O samym spotkaniu w Lubartowie ciężko napisać cokolwiek dobrego. Obie drużyny zafundowały nielicznie zgromadzonym kibicom typowo czwartoligową kopaninę. W pierwszej Lublinianka próbowała rozgrywać składne akcje, ale kiepska płyta boiska nie ułatwiała tego zadania. Pierwszą naprawdę godną odnotowania akcją był zaś gol Patryka Czułowskiego, zdobyty w 39 min, po pięknym strzale z woleja. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy przed szansą na wyrównanie stanął aktywny Erwin Nogal, ale posłał piłkę minimalnie obok bramki.

W drugiej połowie na boisku w obu ekipach pojawiło się kilku podstawowych piłkarzy. Podziałało to lepiej na gospodarzy, którzy potrafili przenosić ciężar gry pod bramkę Lublinianki, ale nie dochodzili do czystych i klarownych okazji strzeleckich. Czas płynął, a od oglądania „popisów” obu drużyn zaczynały boleć zęby. Trener Marek Sadowski co chwila punktował fatalne zagrania i zachowania swoich zawodników. Lewart nie potrafił jednak wykorzystać kiepskiej gry rywali. W 84 min mogło być 2:0, ale o centymetry pomylił się Przemysław Gąsior.

Wynik meczu w Lubartowie jest lepszy niż gra, a lekko „pomieszany” skład i średnio nadająca się do sensownej gry płyta boiska, to tylko drobne usprawiedliwienia. Z drugiej jednak strony faktem jest, że Lublinianka pod wodzą trenera Sadowskiego jeszcze nie przegrała, a dziś zrobiła to co do niej należało – ograła czwartoligowy Lewart i zameldowała się w finale. Ponoć zwycięzców się nie sądzi…

Lewart Lubartów – Lublinianka 0:1 (0:1)
Bramka:
Czułowski 39

Lewart: Parzyszek – Michna, Bijan, J. Niewęgłowski (84 A. Pikul), Pęksa (46 Bodziak) – D. Pikul, Kośka (46 D. Niewęgłowski), Wiącek (46 Mitura), Rusinek (78 Marzęta), Kompanicki – Nogal (46 Bujak).
Trener: Grzegorz Białek.

Lublinianka: Zawiślak (46 Zapał) – Wiśniewski, Mazurek, Dudkiewicz (48 Zabielski), Ręba – Czułowski, Stępień (46 Radosław Kursa), Gawrylak, Sobiech, Skoczylas (55 Gąsior) – Rovbel (46 Tomczuk).
Trener: Marek Sadowski.

Żółta kartka: Dudkiewicz (L).

Widzów: 50.
Sędziował: Karol Iwanowicz.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 33 88 28-4-1 104:17
  2. Górnik II Łęczna 33 73 23-4-6 78:43
  3. AMSPN Hetman Zamość 33 69 21-6-6 86:32
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 33 66 19-9-5 87:32
  5. Stal Kraśnik 33 61 17-10-6 83:43
  6. Kryształ Werbkowice 33 57 18-3-12 55:38
  7. Lewart Lubartów 33 52 14-10-9 62:48
  8. Łada Biłgoraj 33 46 14-4-15 47:54
  9. Powiślak Końskowola 33 44 13-5-15 46:54
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  12. Lublinianka 33 39 9-12-12 48:47
  13. Victoria Żmudź 33 36 10-6-17 46:60
  14. Polesie Kock 33 35 9-8-16 60:74
  15. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  16. POM Iskra Piotrowice 33 32 9-5-19 46:75
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 33 3 0-3-30 18:161
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.