...w Lubliniance podnoszenie ciężarów trenował Szymon Czyż - wicemistrz Europy juniorów i mistrz Polski?

Jak Dawid z Goliatem

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że środowe spotkanie 1/4 finału Okręgowego Pucharu Polski z GLKS Głusk drużyna Lublinianki powinna wygrać bezproblemowo. Praktycznie każdy inny wynik niż wysokie zwycięstwo, będzie uznawany jako duża plama na honorze podopiecznych Marka Sadowskiego.

GLKS Głusk to beniaminek lubelskiej A-klasy, czyli siódmego poziomu rozgrywek w Polsce. Lublinianka w tym sezonie bardzo dobrze radzi sobie w III-lidze lubelsko-podkarpackiej, czyli o kilka poziomów wyżej niż pucharowy rywal. Nic więc dziwnego, że nasza drużyna jest zdecydowanym faworytem środowej potyczki.

Trener Sadowski ma do dyspozycji niemalże wszystkich graczy – z ćwierćfinałowego meczu wykluczony jest jedynie Jakub Pułka, który nabawił się kontuzji w niedawnym spotkaniu ligowym z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Znając jednak „Sadka”, w podstawowej jedenastce może zaroić się od niespodzianek. Zresztą, sam zainteresowany na konferencji prasowej po ostatnim ligowym meczu z Izolatorem Boguchwała przyznał, że pozwoli pograć trochę więcej zawodnikom, którzy w lidze wchodzą albo z ławki  rezerwowych, albo nie wybiegają na boisko wcale. Wydaje się więc, że na swoje szanse w meczu przeciwko A-klasowiczowi mogą liczyć Kewin Okoń, Karol Banachiewicz, Rafał Stępień, Piotr Kucharzewski a może nawet Kamil Witkowski. Przypomnijmy że „Witek” już raz skorzystał z szansy danej mu przez trenera i w poprzednim pucharowym spotkaniu w Kocku, z miejscowym Polesiem zdobył bramkę i ustalił tym samym wynik meczu na 4:1 dla „Dumy Lublina”. W całym tym rotacyjnym zamieszaniu zastanawiającą kwestią jest występ Pawła Sochy – nominalnego bramkarza Lublinianki, który wchodząc z ławki, ostatni mecz w Kocku zagrał na pozycji… środkowego pomocnika! Czy nieobliczalny Sadowski ponownie puści oko w stronę rywala? To okaże się już niebawem.

Nasz środowy rywal, mimo bycia stawianym na przegranej pozycji, na pewno tanio skóry nie sprzeda. Gracze z Głuska dzięki dwóm pucharowym zwycięstwom „wolnemu losowi” w poprzedniej rundzie, zameldowali się nadspodziewanie daleko. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, a przywołany przez nas przykład Dawida, który strzałem z procy pokonał Goliata, może być dla gospodarzy promykiem optymizmu. Pucharowe emocje zaczną się o godz. 15:30 w Jabłonnie, bo to właśnie tam GLKS Głusk rozgrywa swoje domowe mecze. Miejmy nadzieję, że obędzie się bez wypadków przy pracy i przede wszystkim kontuzji, a po końcowym gwizdku arbitra będziemy mogli cieszyć się z awansu do półfinału.


30.kolejka
27 maja, 17:30
 
Chełmianka Chełm Lublinianka
Chełmianka Chełm Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 29 76 24-4-1 87:14
  2. Górnik II Łęczna 29 68 22-2-5 72:34
  3. AMSPN Hetman Zamość 29 65 20-5-4 79:25
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 29 58 17-7-5 71:30
  5. Stal Kraśnik 29 56 16-8-5 65:35
  6. Kryształ Werbkowice 29 54 17-3-9 48:28
  7. Lewart Lubartów 29 47 13-8-8 50:39
  8. Łada Biłgoraj 29 39 12-3-14 39:50
  9. Kłos Chełm 29 36 10-6-13 37:44
  10. Włodawianka 29 36 11-3-15 48:59
  11. Powiślak Końskowola 29 35 10-5-14 38:52
  12. Lublinianka 29 32 7-11-11 42:41
  13. Victoria Żmudź 29 30 8-6-15 39:52
  14. Unia Hrubieszów 29 29 8-5-16 32:44
  15. POM Iskra Piotrowice 29 28 8-4-17 37:66
  16. Polesie Kock 29 25 6-7-16 51:70
  17. Lutnia Piszczac 29 18 4-6-19 21:62
  18. LKS Milanów 29 3 0-3-26 18:129
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.