...Lublinianka powstała w 1921 roku i jest najstarszym klubem na Lubelszczyźnie?

Basta! Rozpoczynamy rundę u Piasta.

Wprawdzie pierwszy oficjalny wiosenny mecz mamy już za sobą, ale najważniejsza inauguracja dopiero przed nami. W sobotę startuje runda wiosenna w lubelsko-podkarpackiej III lidze, a Lublinianka na „dzień dobry” zmierzy się już o 12.30 z Piastem w Tuczempach. Cel? Oczywisty – wygrać!

Gospodarze to trzecioligowy beniaminek z malutkiej podkarpackiej miejscowości, liczącej około 1500 mieszkańców. Kto jednak zlekceważy dzielnych piłkarze Piasta zapłaci słoną cenę, a przekonał się o tym najdobitniej inny lubelski zespół. Piłkarze Motoru w 11. kolejce przegrali w Tuczempach 0:1, co było ogromną sensacją. Inna sprawa, że Piast w całej rundzie jesiennej przegrał na własnym terenie zaledwie raz. Sposób na miejscowych znalazły w 7. serii spotkań Orlęta Radzyń Podlaski.

Piast świetnie punktuje u siebie, a Lublinianka jest mocna na wyjazdach. Podopieczni Marka Sadowskiego jesienią tylko raz wracali z delegacji z pustymi rękami – po porażce 1:2 w Jarosławiu. Derbowej porażki z Motorem nie ma sensu wliczać, bo Arena Lublin jest w równym stopniu stadionem domowym dla jednych, jak i drugich, choć formalnie gospodarzem byli wtedy żółto-biało-niebiescy.

15. w tabeli Piast nie ma zbyt dużych szans na utrzymanie w lidze, bowiem w tym sezonie z ligą pożegna się mniej więcej połowa drużyn, a jest to spowodowane wprowadzeniem reformy trzeciego frontu. W tym momencie 5. Lublinianka ma raptem dwa punkty przewagi nad „kreską”. W Tuczempach nikt zresztą nie ma wielkich aspiracji. Już sam awans na ten poziom rozgrywkowy był dla klubu i miejscowej społeczności sporym osiągnięciem. Wyniki takie jak z Motorem, to tylko miłe dopełnienie tego stanu rzeczy. Teraz Piast staje przed szansą na ponowne utarcie nosa przyjezdnym z wielkiego, blisko 400-tysięcznego miasta. Zielono-biało-czerwoni mają jednak nadzieję, że uda im się powtórzyć rezultat z jesieni, kiedy to na Arenie Lublin ograli podopiecznych Marka Strawy 3:0.

Dwa gole w tamtym spotkaniu zdobył Karol Kalita, który zimą opuścił Lubliniankę i wrócił do Wisły Puławy, skąd był wypożyczony. To niestety nie jedyne poważne osłabienie w ekipie Sadowskiego. Do lokalnego rywala, Motoru Lublin, przeniósł się wypożyczony z Górnika Łęczna Paweł Socha. Z kolei Rafał Kursa odszedł do… Piasta! Ale nie tego z Tuczemp, a tego z Gliwic. To efekt dobrej postawy naszego defensora w programie typu talent show – Piłkarski Diament. Wyjęcie z zespołu trzech kluczowych ogniw może mieć opłakane skutki, choć akurat sobotnie pucharowe derby z Motorem zdawały się zaprzeczać tej tezie.

W meczu z „Motorowcami” Lublinianka znów zaprezentowała bardzo dobrą organizację gry w obronie. Trener Sadowski przekwalifikował na stopera Marcina Świecha, a ten zagrał doskonały mecz. Na lewy bok obrony powędrował nominalny prawy defensor – Michał Wołos. Z kolei prawy pomocnik Jakub Kaganek wylądował na prawej stronie obrony, gdzie już jesienią sporadycznie grywał. W bramce Sochę zastępować będzie były bramkarz Motoru Paweł Lipiec. „Lipa” w sparingach spisywał się poprawnie, w meczu z Motorem także, jednak tylko do 100. minuty, kiedy to zawalił przy samobójczej bramce Karola Banachiewicza.

Największym problemem wydaje się jednak zabezpieczenie linii ataku bramkostrzelnym zawodnikiem. O Mateuszu Majewskim można napisać wszystko, ale nie to, że gwarantuje bramkowe zdobycze. Do gry w zielono-biało-czerwonych barwach przymierzany jest Paweł Buzała, były zawodnik Lechii Gdańsk, a ostatnio Górnika Łęczna. Czy jednak „Buzi” zasili Lubliniankę i już w Tuczempach pojawi się w składzie? To wszystko na razie jest owiane tajemnicą. Czas nagli, a bramki będą niezwykle potrzebne w walce o zachowanie statusu trzecioligowca.

Nasz sobotni rywal także dokonał w swojej kadrze kilku roszad. Zespół opuścili Roman Bobak i Maciej Sobczak, ale ściągnięto też posiłki w osobach Dawida Pigana, Macieja Nasiewicza i Kamila Kwaśnego. Szczególnie Pigan, który grał do tej pory w Sokole Sieniawa, wydaje się istotnym wzmocnieniem dla Piasta.

Choć to dopiero początek zmagań wiosną, to pewne jest jedno – by poważnie myśleć o utrzymaniu w lidze, takie mecze trzeba wygrywać, a w najgorszym razie remisować. Czy uda się nam ta misja? Oby. Arbitrem tego meczu będzie Arkadiusz Łaszkiewicz z Zamościa. Spotkanie z wysokości trybun śledzić będzie przedstawiciel naszej redakcji, zatem możecie liczyć na relacje live na Twitterze, a także szczegółową relację z meczu w godzinach późniejszych na naszej stronie.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 33 88 28-4-1 104:17
  2. Górnik II Łęczna 33 73 23-4-6 78:43
  3. AMSPN Hetman Zamość 33 69 21-6-6 86:32
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 33 66 19-9-5 87:32
  5. Stal Kraśnik 33 61 17-10-6 83:43
  6. Kryształ Werbkowice 33 57 18-3-12 55:38
  7. Lewart Lubartów 33 52 14-10-9 62:48
  8. Łada Biłgoraj 33 46 14-4-15 47:54
  9. Powiślak Końskowola 33 44 13-5-15 46:54
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  12. Lublinianka 33 39 9-12-12 48:47
  13. Victoria Żmudź 33 36 10-6-17 46:60
  14. Polesie Kock 33 35 9-8-16 60:74
  15. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  16. POM Iskra Piotrowice 33 32 9-5-19 46:75
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 33 3 0-3-30 18:161
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.