...w sezonie 1962/63 trenerem Lublinianki był Kazimierz Górski?

„Nogi” POMógł po starej znajomości

W strugach deszczu toczył się środowy mecz Lublinianki z POM-em Iskrą Piotrowice w ramach 2. kolejki gier IV ligi. Po bardzo przeciętnej grze Lubliniance rzutem na taśmę udało się odzyskać remis. Nie byłoby bramki Erwina Sobiecha, gdyby nie spory błąd Bartosza Nogasa, naszego wychowanka, który latem większość okresu przygotowawczego spędził z zespołem Lublinianki. Żeby być sprawiedliwym – wcześniej „Nogi” rozgrywał bardzo dobry mecz.

Spotkanie nie mogło zachwycić 150-osobowej publiki, zgromadzonej na obiekcie przy ul. Leszczyńskiego. Okoliczności powrotu Lublinianki do swojego domu nie były zachęcające – niska temperatura, padający deszcz, ogólna szarzyzna i dość słabe tempo gry. Szybkim wymianom piłki skutecznie zapobiegała dość wysoka trawa.

Pierwsi blisko zdobycia gola byli goście, ale w prostej sytuacji Marcin Gil skiksował, stojąc w polu bramkowym, zupełnie bez krycia rywali! Niedługo potem w dość podobnej sytuacji, znów po dośrodkowaniu z lewego skrzydła, szansę miał wprowadzony za kontuzjowanego Patryka Piwnickiego Maciej Chrześcijan. Rudowłosy zawodnik strzelił jednak głową w sposób sygnalizowany i nie sprawił problemów Maksymilianowi Żuberowi.

W końcówce pierwszej połowy do głosu doszli gospodarze. Dwie okazje miał Rafał Stępień, ale najpierw głową przestrzelił, a chwilę później w bardzo dobrej sytuacji jego strzał rozpaczliwą interwencją zatrzymał Bartłomiej Wajrak, bramkarz gości. Wajrak był zresztą najjaśniejszą postacią w zespole POM-u, ale zapracował na to głównie po zmianie stron.

W drugiej połowie Lublinianka miała więcej ofensywnej inicjatywy, ale byłoby dużym przekłamaniem napisanie, że raz za razem wynikało z tego konkretne zagrożenie. Konkretniejsi byli podopieczni Konrada Maciejczyka. W 66. minucie dośrodkowanie z rzutu wolnego z prawej flanki spotkało się z głową kapitana drużyny, Rafała Bartoszcze, a ten pokonał Żubera.

Lublinianka przystąpiła do ofensywy. Już chwilę przed stratą gola trener Grzegorz Białek przeszedł na system trzech obrońców, widząc, że osamotniony Kamil Ostrowski w ataku POM-u nie jest w stanie zagrozić Lubliniance. Zielono-biało-czerwoni przenieśli ciężar gry na połowę rywali, ale Wajrak wciąż pozostawał niepokonany. Świetnie obronił on m.in. strzał Sobiecha z rzutu wolnego czy uderzenie Mateusza Kłyka po koronkowej akcji lubelskiej jedenastki. Podopieczni Białka wymienili sporo podań, także w polu karnym piotrowiczan, ale Wajrak wykazał się refleksem.

Kilka chwil później Wajraka wyręczył Nogas, który wyrósł na linii bramkowej jak spod ziemi i w ostatniej chwili zapobiegł utracie gola po główce Kłyka. Wtedy wydawało się, że Lublinianka nie może już odmienić losów tego meczu – punkty popłyną wraz z sierpniowym deszczem w siną dal.

Tymczasem los figlarz uśmiechnął się do miejscowych na początku doliczonego czasu gry. Wajrak wychodził do prostopadłej piłki, by skasować jakiekolwiek zagrożenie pod swoją bramką. Nogas nie usłyszał sygnalizacji swojego golkipera i postanowił wybić piłkę na oślep. Zrobił to bardzo źle, trafiając pod nogi Sobiecha. Ten bez dłuższego namysłu uderzył w kierunku bramki. Nie był to na pewno strzał życia popularnego „Edzia”, ale rywale rozstąpili się jak Morze Czerwone przed Mojżeszem i piłka fartownie wpadła do siatki, ku ogromnej uciesze piłkarzy Lublinianki.

W Końskowoli to rywale w końcówce wywalczyli remis, tym razem łut szczęścia był przy Lubliniance. W grze zespołu widać jednak jeszcze sporo niedostatków, nad którymi trener Białek i jego podopieczni muszą ciężko pracować.

 

Lublinianka – POM Iskra Piotrowice 1:1 (0:0)
Sobiech 90 – Bartoszcze 66

Lublinianka: Żuber – Dzyr, Paździor, Kosiarczyk, Ptaszyński (64 Kłyk) – Marzęda (46 Ręba), Kamola (71 Prus), Gutek, Sobiech, Okoń (76 Piorun) – Stępień.
Pozostali rezerwowi: Krupa, Jesionek, Muszyński.
Trener: Grzegorz Białek.

POM: Wajrak – Piwnicki (21 Chrześcijan), Bartoszcze, Nogas, Michał Ostrowski – Gil (64 Kaczmarczyk), Korba, Zając, Klimkiewicz (59 K. Orłowski), Al-Swaiti (74 Czajka) – K. Ostrowski.
Pozostali rezerwowi: Tracz, M. Orłowski, Maciej Ostrowski.
Trener: Konrad Maciejczyk.

Żółte kartki: Paździor, Prus, Kosiarczyk (L) – Klimkiewicz, Chrześcijan (P)
Widzów: 150
Sędziował: Rafał Reszka (Lublin)


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 33 88 28-4-1 104:17
  2. Górnik II Łęczna 33 73 23-4-6 78:43
  3. AMSPN Hetman Zamość 33 69 21-6-6 86:32
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 33 66 19-9-5 87:32
  5. Stal Kraśnik 33 61 17-10-6 83:43
  6. Kryształ Werbkowice 33 57 18-3-12 55:38
  7. Lewart Lubartów 33 52 14-10-9 62:48
  8. Łada Biłgoraj 33 46 14-4-15 47:54
  9. Powiślak Końskowola 33 44 13-5-15 46:54
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  12. Lublinianka 33 39 9-12-12 48:47
  13. Victoria Żmudź 33 36 10-6-17 46:60
  14. Polesie Kock 33 35 9-8-16 60:74
  15. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  16. POM Iskra Piotrowice 33 32 9-5-19 46:75
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 33 3 0-3-30 18:161
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.