...w latach 1922, 1923, 1925, 1926, 1946 i 1947 Lublinianka będąc najlepszym klubem w okręgu lubelskim walczyła na szczeblu centralnym o tytuł Mistrza Polski?

Udany powrót Białka

Fantastyczny prezent w dniu urodzin sprawili 39-letniemu Jackowi Paździorowi koledzy z zespołu. Podopieczni Grzegorza Białka sprawili nie lada niespodziankę, wygrywając w Lubartowie z niepokonanym dotychczas Lewartem 1:3. Co więcej zielono-biało-czerwoni przełamali wyjazdową niemoc, zwyciężając na obcym boisku po raz pierwszy w sezonie 2016/2017.

Pierwszą połowę niedzielnego meczu ciężko byłoby określić jako czas dobrze spożytkowany przez kibiców z Lublina i Lubartowa. Jedyne dogodne sytuacje do zdobycia bramki stworzyły sobie dwie boiskowe „dziewiątki”, występujące jednak z numerem dziesięć na koszulce, czyli Mateusz Kompanicki i Mateusz Kłyk. Popularny „Kompan” po efektownym ograniu Jakuba Kosiarczyka stanął oko w oko z Krystianem Krupą, ale w ostatniej chwili został zablokowany przez Paździora. Po przeciwnej stronie „patelnię” zmarnował Kłyk, uderzając „w ogórki” po dośrodkowaniu Dawida Skoczylasa.

Warto wspomnieć jeszcze o chwilowym przerwaniu gry przez sędziego Piotra Kozłowskiego, co było spowodowane wybuchami petard, które regularnie odpalali na trybunach sympatycy Lewartu. Istną perełką był jednak impulsywny komentarz Karola Bujaka, wypowiedziany po efektownej indywidualnej akcji w wykonaniu Paździora. -”Ku*wa, on ma 50 lat i Was ru**a” – takimi słowami niedoszły zawodnik „Dumy Lublina” zrugał swoich kolegów z formacji ofensywnej.

Po przerwie tempo znacznie przyśpieszyło – lubartowianie postanowili zagrać zdecydowanie bardziej ofensywnie, co otworzyło grę i było wodą na młyn dla przyjezdnych. Zielono-biało-czerwoni zyskali jeszcze większą przewagę w środku pola i spokojnie wyczekiwali błędu rywali. Ten nadarzył się niemal równo po godzinie gry, a lublinianie skrzętnie z niego skorzystali. Stratę na swojej lewej flance zanotował jeden z obrońców Lewartu, futbolówkę przejął Skoczylas, po czym precyzyjnie zacentrował w pole karne. Co prawda Kłyk minął się z piłką, ale zamykający akcję Piotr Stefański otworzył wynik spotkania. Po chwili „Skoczi” sam wcielił się w rolę egzekutora i z zimną krwią wykończył świetne prostopadłe podania Erwina Sobiecha.

Wydawało się, że trafienie Skoczylasa zamknęło szanse lubartowian na osiągnięcie korzystnego wyniku, ale lublinianie postanowili wlać nadzieję w serca miejscowych kibiców. Miłosierdzie lubartowianom okazał Damian Kamola, notując bezsensowną stratę na własnej połowie zaledwie minutę po wejściu na boisko. Szybką kontrę Lewartu zakończył karykaturalnym, acz bardzo skutecznym strzałem Kompanicki. W grę „Dumy Lublina” po stracie bramki wdarło się sporo niepokoju i chaosu, ale wówczas ciężar gry na swoje barki po raz kolejny wziął Sobiech. Na pięć minut przed końcowym gwizdkiem „Edzio” wkręcił w murawę dwóch obrońców i uderzył na bramkę Adriana Parzyszka. Golkiper Lewartu zdołał odbić piłkę, ale w odpowiednim miejscu znalazł się Marcin Prus, wbijając ostatni gwóźdź do trumny biało-niebieskich.

Wydaje się, że po kiepskim początku sezonu Lublinianka wreszcie wskoczyła na odpowiednie tory. Starcie z Lewartem pokazało, że w zespole Białka tkwi bardzo duży potencjał. Jeżeli zielono-biało-czerwoni przeniosą niedzielną dyspozycję na kolejne spotkania, to na stałe zakotwiczą wśród najsilniejszych drużyn w stawce.

Lewart Lubartów – Lublinianka 1:3 (0:0)
Kompanicki 74 – Stefański 61, Skoczylas 72, Prus 85.

Lewart: Parzyszek – Piasek, Stopa, J.Niewęgłowski, Gawrylak (75 Majewski) – Sowa (57 Milchenko), Bujak, Walaszek (46 D.Pikul), Rusinek, Terlecki (63 A.Pikul) – Kompanicki.
Pozostali rezerwowi: Szulc, M.Jezior, Podsiadło.
Trener: Robert Makarewicz.

Lublinianka: Krupa – Dzyr, Paździor, Kosiarczyk, B.Jezior – Stefański (73 Kamola), Gutek, Sobiech (88 Muszyński), Stępień, Skoczylas (83 Jesionek) – Kłyk (79 Prus).
Pozostali rezerwowi: Żuber, R.Marzęda, Okoń.
Trener: Grzegorz Białek.

Żółta kartka: Kłyk (Lublinianka).

Sędziował: Piotr Kozłowski (Lublin).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 33 88 28-4-1 104:17
  2. Górnik II Łęczna 33 73 23-4-6 78:43
  3. AMSPN Hetman Zamość 33 69 21-6-6 86:32
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 33 66 19-9-5 87:32
  5. Stal Kraśnik 33 61 17-10-6 83:43
  6. Kryształ Werbkowice 33 57 18-3-12 55:38
  7. Lewart Lubartów 33 52 14-10-9 62:48
  8. Łada Biłgoraj 33 46 14-4-15 47:54
  9. Powiślak Końskowola 33 44 13-5-15 46:54
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  12. Lublinianka 33 39 9-12-12 48:47
  13. Victoria Żmudź 33 36 10-6-17 46:60
  14. Polesie Kock 33 35 9-8-16 60:74
  15. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  16. POM Iskra Piotrowice 33 32 9-5-19 46:75
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 33 3 0-3-30 18:161
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.